 |
|
 |
|
Lamsen
(>0_o)>
Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 1297
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z piekła rodem Płeć: Mężczyzna
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany: Nie 1:47, 22 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Ian
Z niezwykłą zwinnością i szybkością dzieciak otworzył konserwę i zajadał, brudząc sobie uszy. W końcu skończył, cały czas go obserwując.
- Najemnicy pojechali, nie ma co robić. Zawsze mam oczy i uszy otwarte, szefie.
Wiktor
Zostawił u barmana kartkę napisaną z pomocą Czarnej dla Iana - "na śniadaniu", po czym podążył za grupą.
Hans
Myśl o całodziennej pracy w silniku nie wygrała z postanowieniem, żeby robić to na głodnego. Burczący żołądek zdecydował za niego, w sumie, co szkodzi zjeść na czyjś koszt?
@
Butch zaśmiał się. - Nic nie mówiłem o stawianiu, ale co tam, niech stracę. Widzę, że humorki dopisują. Poprowadził ich boczną ulicą wzdłuż podświetlanych przez poranne słoneczko domostw w, na oko rzekłszy, chyba 'lepszej' dzielnicy. Przechwalając się nocnymi wyczaanmi, stanęli przed parterowym pawilonem z napisem 'Momma's Erfrischungsraum'.
Weszli za nowym znajomym, prosto w zapach kawy, tostów i jajecznicy. W czystym, wyłożonym kafelkami wnętrzu zauważyli mieszkańców spokojnie spożywających posiłki, nikt nie zwrócił na wchodzących uwagi, poza kelnerką w fartuszku, która zaprosiła ich do dużego stoilika pod ścianą, w rogu. Dostali po karcie, Butch rzucił - to, co zawsze, Helgo. Z kąta grało radyjko.
-SOUNDTRACK-
Zasiedli do stolika, wpatrując się w plastikowane karty. Chyba jeszcze przedwojenne, sądząc po kolorze. Na szczęście dla niepismiennych, pozycje miały miniaturowe zdjęcia potraw. Tosty, jajecznica, jajka smażone na boczku, jajka gotowane, kawa, chyba jakiś sok. Parówki, zapiekanki z serem, kanapki z szynką, z serem, z boczkiem, sałatka warzywna. No i jajka na twardo. Nad głową Ramzesa, trącany podmuchami wiatru z wentylatora w rogu, bujał się wymowny znaczek z przekreślonym ideogramem papierosa.
Po krótkiej chwili kelnerka podeszła z dzbankiem kawy dla Butcha i postawiłą przed nim jajecznicę na boczku i pajdę chleba. Podziękował i zabrałsiędo jedzenia.
- Szamajcie, nie jest trujące ani świecące. Zarechotał po swojemu.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Lamsen dnia Nie 2:13, 22 Lis 2009, w całości zmieniany 3 razy
|
|