 |
|
 |
|
Yelonek
Ranald's middle finger
Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 1695
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany: Czw 0:50, 12 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
@
- Rozumiem. - odpowiedział Tomasz - Dziewczyny i Jedynka niech jadą na miejsce bez zmian. Z Dwójką odłączymy się i cię zgarniemy. - zapadła chwila ciszy po czym dodał niepewnie - Bez odbioru.
Kazik:
Ulice były niemal puste. Żadnych ludzi, żadnych samochodów. W sumie nic dziwnego - zbliżała się północ. Policji udało się uniknąć bez problemu, gdyż w miejskiej ciszy słyszalna była z daleka. Po chwili zjawił znajomy van, w którym uchyliły się tylne drzwi z kudłatą mordą na wejściu i czterema więźniami przykutymi do platformy z nią.
- Podwieźć pana? - zaironizował mutant.
Po chwili wszyscy ruszyli dalej.
Tasza:
Podróż minęła spokojnie pustymi ulicami. Milly ułożyła się spać. Lila, po kilkukrotnym obejrzeniu strzykawki, postąpiła podobnie. Tasza, choć oczy jej się kleiły, zasnąć nie mogła tylko patrzyła za okno na Wschodnią dzielnicę. Ta z kolei przypominała ukazywane na filmach brudne getta, pełne niskich domów, najczęściej blaszanych, podzielonych strzępkami dawnych ceglanych kamieniczek. Upiorny charakter całości nadawała znajdująca się nad jedną z przejeżdżanych przez was ulic rzeźba płaczącego anioła, którego wyciągnięta do ludzi lewa dłoń oraz fragment prawego skrzydła uległy zniszczeniu. To co różniło tę część miasta od pozostałych był zupełny brak blasku neonów, nie widać było policji, ani źródła jakiejkolwiek rozrywki. Oczywiście, widać było ludzi, jednak stanowili oni element jakiejś dzikiej puszczy: prostytutki, grupy przynajmniej lekko uzbrojone w każdym wieku z wyraźną przewagą młodzieży, ćpuni, nędzarze. Ta gorsza strona świata.
- Jesteśmy na miejscu. - oświadczył i zaparkował na rogu wskazując ruchem głowy jakiś budynek. Była to mała kamieniczka przerobiona na punkt usługowy z wejściem na niezabudowaną, metalową klatkę schodową. Na parterze znajdował się sklep mięsny, na piętrze zaś pralnia.
Po kilku minutach do towarzystwa dołączył drugi van z Kazikiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|