 |
|
 |
|
Lamsen
(>0_o)>
Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 1297
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z piekła rodem Płeć: Mężczyzna
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany: Nie 13:23, 22 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Kazik
- Zadzwoń, jeśli go złapali, to nas mogą namierzyć. Zresztą, rób jak uważasz. Było mu wszystko jedno.
- Hmm proponuję, żeby dziewczyny z towarem i Dwójką pojechali gdzieś się przespać. W tym vanie i okolicy chyba nikt nie zaśnie dzisiaj. Spojrzał się ciepło na więźniów.
Rozejrzał się jeszcze po okolicy, czy nikt nie zwraca na nich uwagi, lub nie obserwuje. Również z okien. Podszedł wolnym krokiem do tego z więźniów, który się odezwał. Z dyndającym na plecach dragunowem, w kevlarze i z dobytą właśnie Berettą, starał się wyglądać zarazem zimno i groźnie. Przysiadł się na progu vana, patrząc na faceta, bawiąc się bronią. Badał jego reakcje, gdy lufa wędrowała w kierunku twarzy, krocza lub kolana.
- Co się stanie w ciągu najbliższych paru minut, zależy tylko od was.
Obrócił się i spojrzał na resztę. Widząc Czachę i pamiętając jego zachowanie, przewidywał harde zachowanie. Coż, nie będzie go gryzło sumienie, jeśli zrobi z niego przykład. Z tego co wiedział, to nie ból jest najgorszy. Najgorsze jest samo oczekiwanie na ból. Chociaż, może nie będzie musiał brudzić rąk.
- Mów co wiesz o Chesterfield. rzucił, nie kierując pytania do nikogo specyficznie. Patrzył gdzieś na horyzont.
Post został pochwalony 0 razy
|
|